
Ostatnio nie mogę na nic znaleźć czasu, a logicznie rzecz biorąc powinno być na odwrót, bo przecież zaczęłam wakacje, no ale cóż, ważne, że na czytanie mam go wystarczająco, bo ostatnio same ciekawe pozycje, przewijają się przez moje ręce, mam dla was już dwie gotowe recenzje, które pojawią się na dniach, ale na razie musiałam w końcu odpowiedzieć na nominację Beti G.
Nie mogłam się do niej kompletnie zabrać i podchodziłam na kilka razy, bo zadanie wbrew pozorom nie jest łatwe, no ale zobaczcie sami :D
1. Jaki tytuł nosiłaby Twoja wymarzona książka?
Pierwsze pytanie, a ja gapię się w monitor i nie wiem, co pisać. Co poniektórzy z was, wiedzą, że od czasu do czasu piszę też sama, a wiecie, kiedy przychodzi problem? Właśnie, kiedy muszę nadać tytuł. Wiem tyle, musi być chwytliwy, przykuwać uwagę, a ostatnio mam "obsesję"(troszkę przesadzone, ale pasuje mi to słówko tutaj) na tytuły 3-słowiowe a'la "Gwiazd naszych wina", "Trzy metry nad niebem", "Dopóki śpiewa słowik".
2. Do jakiego gatunku literackiego można by ją zaliczyć?(a może wymykałaby się wszelkim klasyfikacjom?)
Lubię książki, które łączą gatunki, trochę fantastyki, 3 łyżki kryminału, lekka doza dramatu, żeby można było troszkę popłakać sobie, najlepiej w finale, a to wszystko pokryć czymś z rodzaju thrilleru/horroru, żeby nie obyło się bez ciarek na karku.
3. Do stylu pisarskiego jakich autorów mogłabyś/mógłbyś przyrównać formę treści w tej książce?
Byłaby to wybuchowa mieszanka, bo ich sposób pisania jet tak podobny jak słoń i mysz: Stieg Larsson, John Green, R. P. Evans, Stephen King, Suzanne Collins i może Richelle Mead był domieszała jeszcze. Ach, same znakomitości. :D
4. Gdzie miałaby się toczyć akcja książki? (świat realny a może wymyślony?)
Świat wymyślony, ale na tyle normalny, żeby przypominał ten realny, z daleka od kosmosów i tego typu rzeczy. Mroczne zakątki cywilizacji, część akcji w górach, mile widziany las :D
5. Kto byłby jej głównym bohaterem?
Czarownica, albo lepiej, młody=zły czarodziej (około 20 lat) :D
6. Na czym opierałby się wątek przewodni? (miłość, śmierć, zemsta? etc.)
Zemsta! Oj nawet mi się zarysował obraz fabuły z moim złym czarodziejem. :D
7. Książka posiadałaby szczęśliwe zakończenie czy też nie?
Pół na pół, żeby pozostawić nam lekko-gorzki posmak, ale mimo wszystko skończyłoby się w miarę dobrze jednak ten mały motyw bez happy-endu, skłaniałby nas do przemyśleń.
8. Napisana byłaby prostym językiem czy może treść kryłaby symbolizm i szczyptę filozofii?
Prosty język, ale bez przesady, ma się przyjemnie czytać, dlatego bez zbędnych filozoficznych odniesień, ale książka ma być dobra, dlatego konieczne jest, widoczne na pierwszy rzut oka, bogactwo językowe autora + odrobina symbolizmu.
9. Co prezentowałaby okładka?
Po pierwsze, ma odnosić się do treści, ale bez jej zdradzania(bo raz spotkałam się z podobnym przypadkiem), zero cytatów z wypowiedzi sławnych ludzi, z tekstów z gazet, strasznie mnie to denerwuje, a na okładce, coś tajemniczego, może być w ciemnych zieleniach i czerniach.
![]() |
Aż musiałam zrobić print screena, ktoś kojarzy? <3 |
10. A może już odnalazłaś/odnalazłeś "Wymarzone czytadełko? :)
Czy wymarzone, no nie wiem, ale na pewno mam wiele ulubionych, które możecie znaleźć w moim TOP-ie książkowym. :D
A teraz ja pomęczę kilka osób i nominuję:
- http://lepsza-strona-ksiazki.blogspot.com
- http://notreportefeuille.blogspot.com
- http://antykwariatzciekawaksiazka.blogspot.com
- http://zycnadalzpasja.blogspot.com/
Uff chyba dałam radę, ale oceńcie sami, bo coś sobie teraz nie mogę tej mojej wymarzonej książki wyobrazić, no ale nigdy nie miałam, ale tak to już jest jak człowiek nie potrafi się ograniczyć i chce mieć wszystko w jednym.
Na koniec przypominam o konkursie, a za kilka dni zapraszam na recenzję :D