środa, 21 maja 2014

Liebster + Pamiętniki Wampirów!!!

Witam wszystkich bardzo cieplutko!
 Pogoda nareszcie wróciła do normy i wczoraj mogłam już rozłożyć siatkę, a teraz nie mogę się doczekać pierwszego meczu :D Dzisiejszy post nieco mniej ściśle tematyczno-blogowy, ale od czasu do czasu, będę wam pisać też o serialach, bo jestem nałogową serialomaniaczką. A i ostrzegam, dzisiaj będzie duuużo obrazków. Jak się pewnie domyślacie po tytule, dzisiaj również o The Vampire Diaries, z racji tego, że kilka dni temu, skończyłam V sezon, ale najpierw odpowiedzi na nietypowe pytania. Zapraszam do czytania :D


Nietypowy Liebster od Kamila
Dziękuję za nominację :D

1. Jeśli chciałbyś/abyś zrobić na złość Wiedźminowi Geraltowi to w realia jakiej książki przeniósłbyś/abyś jego postać i dlaczego?
 "Mroczny sekret", bo jest to tak beznadziejna książka, że myślę, że prędzej czy później, straciłby tam rozum :D


2. Gdzie wolałbyś/abyś spędzić sobotni wieczór - spotkanie towarzyskie u Voldemorta czy ognista kolacja u Saurona? Why?
Ze względu na to, że jestem na diecie, wybieram spotkanie towarzyskie u Voldemorta, choć nie wiem, czy nie skończyłabym pod stołem, bo przeraża mnie on jak nikt.
:D


3.Gdybyś mógł/a posiąść jedną kompletnie bezużyteczną supermoc to jaka ona by była?
Utrzymywanie książek w powietrzu, uznajmy to za bezużyteczne, bo mogą robić to nasze rączki, ale, że czasem one marzną, a gdy wygodnie sobie leżymy przydałoby się taka siła, która utrzymywałaby książkę przed nami szeroko otwartą :D



4. "Korzeni nie widziało niczyje oko,
    a przecież to coś sięga bardzo wysoko,
    od drzew wybujało wspanialej,
    chociaż nie rośnie wcale." 

    O czym mowa? (nie sprawdzając w internetach :P)
E ranytku, skądś kojarzę ten cytat, te drzewa i wysokość, kojarzy mi się jedynie z jakimś szczytem, albo górą, więc to moja odpowiedź. :) 



5.Wymyśl najlepszy komplement jaki mogłabyś powiedzieć Gollumowi.
 Gollum założę się, że chodzisz do jakiegoś świetnego stylisty, bo fryzura, którą masz na głowie jest bardzo oryginalna. Może dostanę numer? :D


6. Trafiasz ciemną nocą w gęstą dżunglę. Nie wiesz gdzie jesteś, nie masz żadnych niezbędnych rzeczy by przetrwać, nie wiesz co czai się w mrocznej głuszy. Możesz natomiast przywołać jednego z literackich bohaterów, który będzie Ci towarzyszył. Kogo wybierzesz?

Nie będę oryginalna, dawać mi Harrego Pottera, on mi tu wszystko wyczaruje :D


7. W jakich zajęciach Hogwartu/wykładanych na Hogwarcie chciałbyś uczestniczyć i dlaczego?)

Opieka nad magicznymi stworzeniami- tylko, kiedy prowadził je Hagrid, powód jest jeden, chcę tą gryzącą książkę haha :D
Obrona przed czarną magią- to już powód jest jasny.

8. Pojedynek detektywów: Hercules Poirot czy Sherlock Holmes?

Sherlock Holmes, bo tego drugiego kojarzę tylko z przeczytanych recenzji :D


9. Książka, która wywarła na Tobie największe wrażenie i na zawsze zostanie w Twojej pamięci to..?
"Złodziejka książek" - niesamoita historia i jedna z książek, które omawiam na prezentacji maturalnej w sumie to już jutro :D
Ale jest wiele, wiele innych książek, które także wywarły na mnie ogromne wrażenie, te wszystkie umieściłam w TOP-ie książkowym.



10. W jaki sposób wykorzystałbyś/abyś książki do obrony w trakcie apokalipsy zombie? 
 Ułożyłabym sobie z nich ogromną fortecę i miałabym powód, żeby kupować ich więcej i więcej :D


11. Jak często czytasz na wc-ecie? (książki, gazety, komiksy) 
 Hahaha, co za  pytanie, no dobra, zdarzyło się to raz czy dwa, ale były to e-booki, za to dawniej często czytałam w wannie, dopóki raz nie skończyło się do źle :(

Pamiętniki Wampirów

V sezon - podsumowanie

 Pomysł na tą część postu wpadł mi po obejrzeniu ostatniego odcinka, V sezonu, The Vampire Diaries. 
Kto z was oglądał?, łapka w górę! 
Już dawno nie zaskoczył  mnie tak żaden odcinek. Zaskakujący koniec, tego nie spodziewałam się ani przez chwilę (no moze już pod koniec, ale never mind).
Ryczałam jak bóbr.



IV sezon stracił trochę na jakości, to nie było już to samo. Tęskniłam za klimatem Pamiętników z pierwszych sezonów, ale, kiedy zaczął się sezon V, byłam zachwycona.

Bonnie nie żyje, colleague, Mystic Falls zostaje za nami, Elena i Damon, pierwotni, ale tylko do pewnego momentu, Katherine, Damon, Stefan, Klaus, Caroline. Uwielbiam <3

 

W tym sezonie transformacje przeszła także Elena, nabrała trochę charakterku, już nie była biednym dziewczęciem, które ciągle płacze w poduszką, no ale niestety, nowa Elena była jeszcze gorsza. Nigdy dotąd nie irytowała mnie, aż tak bardzo.



Czego mi brakowowało?
Carolina + Bonnie + Elena = przyjaciółki
Niestety, nie było tego teraz widać, może tylko momentami i ze strony Carolina. Brakowało mi tego, bo jednak ta więź między nimi była istotna.


Co ciekawego?
Dużo czarownic i ten klimacik. To mi się podobało i to bardzo, Bonnie ucząca magii, to też niezły pomysł.



No i oczywiście Damon!
Uwielbiam.
Jego humor, zachowanie i ten wampirzy pazurek, albo raczej kieł :D





Niestety momentami można pomyśleć, że brakuje już pomysłów na dalszą fabułę. Denerwowały mnie te ciągłe śmierci i wskrzeszenia.
 

Z podróżnikami też moim zdaniem, to już przesada. Odcięcie pierwotnych od serialu to bardzo zły pomysł, mimo że "The Originals" uwielbiam, ale mam nadzieję, że na jakiś czas Klaus i reszta, wrócą do Mystic Falls.

A od VI sezonu wymagam więcej: wampirycznych scen, no i oczywiście powrotu Damona i Bonnie, co niestety, albo na szczęście jest do przewidzenia :)

 Jeszcze tylko kilka słów o finałowym odcinku. Po prostu świetny dawno tak nie ryczałam i piosenka w tle - cudowna, posłuchajcie :D

 
piosenka: Birdy - Wings