Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ulubione. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ulubione. Pokaż wszystkie posty

środa, 22 kwietnia 2015

Faceci to...

Uwaga! Ostrzeżenie na początek, to chyba dobry pomysł, zważywszy na fakt, że nie wiem czy jestem w odpowiednim stanie, żeby pisać ten tekst. Kiedy planowałam temat postu, sytuacja była nieco inna, zatem ostrzegam, szczególnie panów, ale bez obaw, faza na zamordowanie każdego mężczyzny nożem do papieru przeszła mi wczoraj. :D


Podobno każda kobieta ma jakiś ideał, choć nie zawsze o tym wie lub dochodzi do tego z czasem. Jednej podobają się mięśniaki, którym po wyjściu z siłowni, pękają koszulki na ramionach, innym, panowie biegający w bardziej obcisłych spodniach niż moje rajstopy w kropki, a jeszcze inne panie, tracą głowę, bo oby nie od razu bieliznę, kiedy na horyzoncie pojawi się przystojny szatyn w garniturze. Nie każda potrafi zdefiniować jaki jest jej ideał, poważny, zabawny, ambitny, niski, umięśniony i przez jakiś czas powtarza te utarte nastolatkowo-gazeciane schematy, rodem z Ostatniej piosenki z Miley Cyrus, kojarzycie Liama Hemswortha, wysoki, blondyn o niebieskich jak większość tramwai w Krakowie i wielkich jak talerze, oczach. W końcu jednak dochodzi do swojego ideału, a koniec końców zakochujemy się w kimś zupełnie odmiennym i to on staje się tym numerem jeden. W moim przypadku numery posypały się jak domki z kart, także dzisiaj przedstawiam Wam listę rezerwową, tą najlepszą, która jest jak termos z herbatą w zimowe dni, pocieszy i ogrzeje.


4. JARED LETO

Tego pana obdarzyłam szczególnym uczuciem za muzykę, którą tworzy, za głos, za grę, no i co tu będą robić z siebie perfekcyjną kobietę, (a każdy wie, że perfekcyjne kobiety to suki, ale o tym w następnym poście) bo jest niesamowitym przystojniakiem. Wokalista a zarazem gitarzysta zespołu, 30 seconds to Mars, która dziewczyna nigdy nie marzyła o zniewalająco urzekającym gitarzyście?! Jared jest też aktorem, może ktoś kojarzy go z Requiem dla snu, przy okazji polecam film lub Witaj w klubie, gdzie za najlepszą rolę drugoplanową dostał Oscara!!! Nie każde wcielenie pana Leto mi odpowiada, ale kiedy zobaczyłam go w piosence The Kill, zapomniałam jak się nazywam.



 

3. BILLE JOE ARMSTRONG


O jejku <3 Kiedyś pojadę na koncert Green Day i obiecuję Wam wtedy szczegółową relację. Jeśli nie wyskoczę na scenę i nie pobiegnę w stronę Bille'go to znaczy, że stałam się podstarzałą skneruską, a wtedy zrozumiem, jeśli mnie opuścicie, ale wiecie, wierni do końca, to się ceni ;)

Wokalista i gitarzysta, po raz drugi, oj chciałoby się. Uwielbiam go na scenie, to jest dopiero rock i ta sceniczna gra, a te włosy. Jednak, co najważniejsze, Green Day to moja muzyczna miłość, słucham ich z uzależnieniem nie mniejszym jak pan Miecio, zawodowy alkoholik żłopie piwo pod sklepem każdego dnia. Słuchałam ich odkąd pamiętam, z mniejszymi przerwami, ale ponoć w każdym związku potrzeba chwili wytchnienia, żeby zrozumieć jak mocno się kocha.
Niestety jedna myśl nie daje mi spokoju, Billy ma żonę, a poślubił ją rok przed moim urodzeniem :(((( + dwóch synów. No cóż, może wybaczą mi jak raz go przytulę, chociaż ochroniarze na koncercie mogą być innego zdania :O
 No i posłuchajcie --> piosenka -  mistrzostwo!





 2. IAN SOMERHALDER
  

5/6 lat temu, kiedy to większość gimnazjalistek na szkolnych korytarzach wrzeszczało do ucha swojej przyjaciółki słowa: "Baby, baby, baby, oh like baby, baby, baby, no like baby, baby, baby, oh I thought you'd always be mine", (haha przez jakiś czas też śpiewałam, ale udajmy, że tego nie było).
Ja wieszałam na ścianie, wysłuchując wrzasków Mamy, o kolejnych plamach z taśmy klejącej, plakat z wielkim napisem LOST, bo tam po raz pierwszy ujrzałam Iana Somerhaldera i już wtedy postanowiłam, że zostanie on moim mężem. Cóż, operacja dalej trwa...


Moja fascynacja osiągnęła swoje apogeum, kiedy jakiś czas później odkryłam nowy serial, The Vampire Diaries i tam Ian jako Damon Salvatore zawładnął moim serduchem. Niezaprzeczalnie najlepszy bohater, postać od której nie idzie oderwać oczu, humor, drapieżność, zły chłopczyk, która z młodych dam o takim nie marzyła i ta gra aktorska. I to podobno Nina(serialowa Elena) go rzuciła, jesteście w stanie to zrozumieć?!





1. EVAN PETERS

moje ulubione <3



Mój numer jeden bez większego gadania, choć miałam małe wyrzuty co do Iana, ale mam nadzieję, że mi wybaczy. Wystąpił między innymi w Po prostu walcz, gościnnie w serialu pt. Detektyw Monk, Dr House, Mentalista i jako jedna z głównych postaci w American Horror Story. Tym samym jest on jednym z głównych powodów, dla których z niesłabnącą fascynacją oglądam ostatni z podanych seriali. Jest genialnym aktorem,  uwielbiam go szczególnie za rolę Tate'a, coś wspaniałego. Jego blond włosy i ten uśmiech, to wystarczy, żeby wylądować na tapecie w moim telefonie. Tak, więc pewnie domyślacie się jak spędzam nudne wykłady ;)


---------------------------------------------------

Ludzie mówią, że po każdej znajomości zostaje coś dobrego, niestety niektórzy mogą pochwalić się tylko otwieraczem do wina, ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Faceci to czasem świnie, ale jaki smutny byłby bez nich świat, za co byśmy wznosiły toasty na swoich babskich, pijackich wieczorach, do kogo wzdychały oglądając kolejny odcinek ulubionego serialu, nie tylko dlatego, że gra tam On. Bez facetów w sumie świat by przestał istnieć i tylko to powstrzymuje mnie od kupienia noża do papieru, ale dziewczyny ze zranionymi serduchami, teraz zwracam się szczególnie do Was, bez obaw, medycyna wciąż idzie do przodu! *


*Uwaga! Post z dużą dawką ironii, tak mówię tylko, gdyby ktoś chciał nasłać na mnie oddział antyterrorystyczny. :D

czwartek, 3 lipca 2014

Ulubione #6 - lektury dla liceum

Witam Was wszystkich bardzo gorąco i wakacyjnie i ze zmęczeniem w tle. Pewnie ostatnio zauważyliście, że mam nie małe zaległości na Waszych blogach, ale staram się to nadrabiać, kiedy tylko mogę. Powód: praca wakacyjna na totalnym odludziu, zasięg w kilku miejscach w pokoju, brak ineternetu (prawie, bo przed pokojem kierowniczki można go złapać i tam właśnie wieczorami przesiadujemy), do domu mam możliwość wracać tylko raz na tydzień. Dzisiaj jestem i nie mogę uwierzyć, że wcześniej nie zauważyłam jakie to moje łóżko jest wygodne haha :D 
Plusy: cudowne widoki, jeśli nie będziemy na tyle zmęczone, to wybierzemy się z Kingą na spacer i zrobimy dla Was sesyjkę, widoków oczywiście, bo my po pracy wyglądamy jak żule spod sklepu :D
Ale do rzeczy, ostatni post z serii "ulubione lektury", tym razem z LICEUM!



Okładka książki Mitologia 
 Mitologia - Jan Parandowski

 Ile razy już wspominałam, że uwielbiam mity wszelkiego rodzaju, jestem zachwycona starożytnością, ich wiarą w wielu bogów i sposobem ich wyznawania. Niesamowicie ciekawy okres historii.
Mit o Tedydzie i Peleusie - uwielbiam, Orfeusz i Eurydyka, zapewne każdy zna, Prometeusz i puszka Pandory, te mity są proste, ale w tej swojej prostocie niezwykle ciekawe i intrygujące.




Okładka książki Gloria victis

Gloria Victis - Eliza Orzeszkowa

Chwała zwyciężonym!
Nie rozumiem, dlaczego ta nowelka ma tak niską ocenę na LC, według mnie zasługuje na wiele wyższą, no cóż, ale nie tylko ja o tym decyduję. Chyba jedyna lektura, przy której się popłakałam. Cudowna, spersonifikowana przyroda, też fajny pomysł, fabuła - powstanie styczniowe, ale jakby na drugim planie, może zasługi zostały wyolbrzymione, ale czy nie mówi o tym, aby być wdzięcznym tym, którzy oddali za nas życie...



Okładka książki Zdążyć przed Panem Bogiem

Zdążyć przed Panem Bogiem -  Hanna Krall

Niesamowita, aż dziwię się sobie, gdy to piszę, bo przecież to lektura szkolna, czytana z przymusu, ale tak nie było w moim przypadku, bo pochłonęłam tą króciutką książkę w mgnieniu oka i wprost nie mogłam się od niej oderwać. Wywarła na mnie piorunujące wrażenie i odcisnęła piętno przeszłości w mojej świadomości.





Okładka książki Zbrodnia i kara

Zbrodnia i kara - Fiodor Dostojewski

Książka psychologiczna, genialna i wnikliwa analiza portretu głównego bohatera, bardzo realistyczne przedstawienie, współczesnej bohaterowi, Rosji. Niezwykle ciekawa, zaskakująca, najlepsza lektura, którą czytałam. Klasyka, której poznanie to obowiązek każdego czytelnika.







Potop - Henryk Sienkiewicz

Okładka książki PotopI teraz możecie domyślać się, jak bardzo byłam zadowolona, kiedy w maju, otwierając pracę maturalną z języka polskiego, przechodząc od razu, do tematów wypracowań, zobaczyłam Potop. Euforia. Później było nieco gorzej, ale nie o tym dzisiaj haha.
Wiek XVII, przenosimy się w czasy tak nam odległe, przedstawione tak doskonale, że zupełnie zapominamy o teraźniejszości. Zakupy, internet, już nic nie jest ważne, Oleńka i Kmicic, no i "napływający" do Polski Szwedzi. Świetne, po prostu mistrzostwo! Mam w planach przeczytanie całej trylogii Sienkiewicza już od momentu, kiedy odłożyłam na półkę tą grubą cegłę, jakoś później nie było czasu, ale niedługo na pewno wrócę do tego wybitnego pisarza.



Na koniec piosenka, którą zapewne znacie - moje ostatnie uzależnienie! <3

"People like us, we don’t need that much.
Just someone that starts, starts the spark in our bonfire hearts."

niedziela, 13 kwietnia 2014

Ulubione #5 - lektury dla gimnazjum

Kolejna edycja ulubionych lektur, tym razem już z gimnazjum, w przyszłym miesiącu czekają was lektury z liceum i na tym koniec. Ruszę z nową edycją, ale na razie to tajemnica :D Okropna niedziela, pogoda do kitu, a mnie nawiedziła pani Depra... Całe popołudnie oglądałam od początku odcinki "Friends" , nie mogłam się zmobilizować ani do nauki, ani nawet do napisania postu, ale przynajmniej jedno wyszło, mam nadzieję, że znośnie i nie zanudziłam was na śmierć, a teraz ruszamy tyłki i do dzieła :D
(kolejność nie ma znaczenia) :






 Mały książę - Antoine de Saint Exupéry

Kto nie zna Małego Księcia? Kto nie zachwyca się tą piękną historią, napisaną w tak niepozorny sposób... Coś cudownego, czytałam kilka razy i dalej nie potrafię przestać się zachwycać. Dodatkowo mądre i trafne cytaty, piękna historia zawarta w dziwnej opowiastce, która niesie ze sobą tak ważne wartości, miłość, przyjaźń... Jest to historia, którą każdy powinien znać, nawet osoby, dla których lektury, to takie "gryzące książki" z Harrego Pottera :D


Okładka książki Kamizelka  


 Kamizelka - Bolesław Prus

Pamiętam, ze ta nowelka wywarła na mnie bardzo silne wrażenie. Przy zakończeniu, popłakałam się. Niesamowita historia, do której kiedyś na pewno wrócę.



Okładka książki Opium w rosole

Opium w rosole - Małgorzata Musierowicz

Jedna z części Jeżycjady, pamiętam jak się cieszyłam, kiedy zobaczyłam ją na liście lektur. Był to czas, kiedy w kółko czytałam Musierowicz. Chyba nie muszę tłumaczyć, dlaczego ta pozycja znalazła się w tym akurat poście :D





Okładka książki Antygona

Antygona - Sofokles

Uwielbiam, nawet omawiam ją na maturze ustnej. Powody, dla których tutaj znalazła się ta tragedia- główna bohaterka, dzieło genialnego pisarza, ważne wartości jak miłość, wiara, rodzina.






Okładka książki Zemsta

Zemsta - Aleksander Fredro

Jedna z ciekawszych lektur, jakie czytałam. Przede wszystkim zabawna, ale i mądra, to trzeba docenić. Do dzisiaj pamiętam niektóre fragmenty, pewnie nawet wiecie o jakich mówię:
"Jeśli nie chcesz mojej zguby, krokodyla daj mi luby!"




Okładka książki Romeo i Julia
Romeo i Julia - William Szekspir

Dzieło, które zna każdy. Miłość ponad życie! Czy to nie piękne? Historia, która wywołuje u mnie ciarki. Wiele osób twierdzi, że w tym dziele Szekspira nie ma nad czym się zachwycać, ja jestem zdecydowanie po tej drugiej stronie barykady i mimo, że historia nie jest realna, takie coś nie może się wydarzyć dzisiaj, jak twierdzą niektórzy, to wcale nie jest ponadczasowe. Może jest w tym troszkę prawdy, ale dla mnie nie jest to ważne. Ten dramat jest piękny i mam nadzieję, że nadal twierdzi tak mnóstwo osób.




Okładka książki Kamienie na szaniec
Kamienie na szaniec - Aleksander Kamiński

Nie znam osoby, która tej lektury, by nie lubiła. Pamiętam jak w gimnazjum, gdy przerabialiśmy "Kamienie...", nigdy wcześniej moja klasa nie była tak aktywna, czy to chłopaki, czy to osoby, których książki "parzą", wszyscy byli podekscytowani losami Alka, Rudego i Zośki.

A przy okazji, oglądaliście już ekranizację? Ja mam zamiar wkrótce obejrzeć, jakie są wasze opinie na jej temat? :D



I na koniec, mój poprawiacz humoru. Wielbię Chubbiego Checkera, zawsze jak oglądam teledysk i patrzę na niego, nie mogę powstrzymać śmiechu. W żadnym wypadku nie jest to obraźliwe, bardzo go cenię, tylko jest taki śmieszny haha. Chyba Depra już odeszła :D
No to na koniec- Let's twist again!!!
:D


poniedziałek, 24 marca 2014

Ulubione #4 - lektury z podstawówki

Kolejna część z serii "Ulubione". Dzisiaj chciałabym przedstawić wam książki, a właściwie lektury obowiązkowe, przeczytane jeszcze w czasach szkoły podstawowej. Mimo, że podstawówkę skończyłam już około 6 lat temu, to są lektury, które zapadły mi głęboko w pamięć i wspominam je z uśmiechem na twarzy. Dzisiaj króciutko przedstawię wam te, które sobie w tej chwili przypominam, ale bardzo prawdopodobne, że o jakiejś ważniejszej zapomniałam :D



Karolcia- Maria Kruger

W dalszym ciągu mam ją u siebie w biblioteczce. Pozostał mi do niej niesamowity sentyment, pamiętam, że przeczytałam ją kilka razy, a dziewczynka z niebieskim koralikiem, zajęła miejsce głęboko w mojej pamięci.


 O krasnoludkach i sierotce Marysi
- Maria Konopnicka

Pamiętam, że denerwowało mnie w tej książce wiele rzeczy, ale byłam oczarowana baśniowym światem przedstawionym przez Konopnicką. Polubiłam krasnoludki i chyba od tamtego momentu zaczęłam poszukiwać na półkach bibliotecznych fantastyki.

Ania z Zielonego Wzgórza- Lucy Maud Montgomery

Główna bohaterka- moja imienniczka, a w tamtych czasach miałam obsesje i szukałam książek, w których występowała jakaś Ania. Już sam ten fakt sprawił, że książka musiała zapaść mi głęboko w pamięci. Oczywiście nie tylko to, każdy kto poznał tą zabawną dziewczynkę, która jest znana z farbowania włosów na zielono(co wtedy nie było modne jak teraz), upijania swojej nieletniej przyjaciółki "sokiem malinowym" (jeśli dobrze pamiętam), ten wie dlaczego ta książka jest taka wspaniała.



Julian Tuwim- wiersze

Uwielbiam jego wiersze, chociaż są dla dzieci, do tej pory potrafię niektóre powiedzieć z pamięci , zdecydowanie mój ulubiony- "Lokomotywa", "Słonia Trąbalskiego" nauczyłam się mówiąc młodszym braciom przed snem.
"Zosia Samosia"- moja rola w podstawówce, podobno pasowałam do niej jak ulał (no cóż...) :D

 

Ten obcy- Irena Jurgielewiczowa

Jedna z lepszych lektur w klasach IV-VI, była ciekawa i taka inna od pozostałych, no bo w moich czasach (jak to brzmi :D), nie czytaliśmy jeszcze obowiązkowo Hobbita, czy Narnii(niestety).



Katarynka
- Bolesław Prus

Smutna historia, a kto zagląda do mnie od dłuższego czasu, ten wie, że takie lubię i chyba o jest główny powód, dlaczego ta nowelka tak mi się podobała.


Dodatkowo, chciałabym bardzo podziękować Beti G. za nominację. Oczywiście zapraszam do tej przemiłej blogerki, która także prowadzi bloga książkowego :D
Nie nominuję nikogo, ale jeśli zdarzy się następny raz, wtedy już obiecuję, że wyróżnię kilka ciekawych osób :D

1. Ile godzin dziennie spędzasz przez komputerem?
To zależy od dnia, w piątki, bo wtedy zazwyczaj dodaję posty, trochę dłużej, podobnie jak w niedziele i poniedziałki, zdarza się, że kilka godzin, w sobotę jak i w tygodniu  około 1-2h.


2. W jakiego książkowego bohatera chciałbyś/chciałabyś się zamienić?Uff, trudne pytanie, osobowości książkowe, które lubię, są tak pokręcone, że będąc nią, nie zostałabym na pewno uznana za normalną. Jednak są takie typy: Hermiona Granger (chyba każdy wie, o kim mówię) i Ronnie Miller z "Ostatniej piosenki", albo Hannah z Pretty Little Liars- Shary Shepard, trochę mroczniej Lisbeth Salander z Millenium- Larssona.

3. Gdybyś mógł/mogła wybierać to w jakiej książkowej krainie chciałbyś/chciałabyś żyć?
 Bez wątpienia Śródziemie, znane z Hobbita czy Władcy pierścieni, świat stworzony przez Rowling, wstąpienie do Hogwartu, moje marzenie :D


4. Co skłoniło Cię do założenia bloga? 
Przede wszystkim moja skleroza, ciągle nie mogłam sobie przypomnieć jak nazywał się jakiś bohater, tytułu książki, którą polecałam znajomym, a poza tym chciałam mieć swoje miejsce w tym internetowym światku, gdzie będę mogła pisać, a ktoś mnie będzie czytał, co sprawia mi niesamowitą przyjemność i dlatego chciałabym tutaj podziękować wszystkim tym osobom. :D


5. Twoja ulubiona potrawa?
Przyznam szczerze, że nie lubię tego typu pytań, bo nigdy nie wiem, co powiedzieć, ale co ja uwielbiam, startą marchewkę, samą lub z jabłkiem, w sumie to surówka, ale może podejdzie pod potrawę :D


6. Czy jest taka osoba, która jest Twoim największym fanem i wsparciem w pisaniu bloga?
Chyba moje przyjaciółki. :D


7. Twoje ulubione warunki do czytania?
Oczywiście cisza, wieczór lub noc, kiedy nikt mi nie przeszkadza. :)


8. Czy oprócz czytania masz jakieś inne hobby?
Handmade, prowadzę nawet bloga na ten temat, ale ostatnio brakuje mi czasu na robienie czegoś w tym celu, języki obce, ogrom seriali, siatkówka i inne sporty, typu rower, rolki, a swego czasu grałam nawet w piłkę nożną. I takim moim hobby, od najmłodszych lat, jest pisanie, od kiedy nauczyłam się alfabetu, pisałam wierszyki, które ostatnio znalazłam (szkoda gadać haha), a w 3 klasie podstawowej napisałam nawet własną wersję "Kubusia Puchatka", co przeczytałam na lekcji i do tej pory wspominają to moi znajomi :)


9. Co Cię denerwuje w innych ludziach? A co w nich lubisz?
Fałszywość, ale to chyba każdego denerwuje, zabieganie o wszystkich, co prowadzi do pierwszej cechy, którą wymieniłam, brak tolerancji, czego w prost nie znoszę, a znam kilka takich osób, choć ich charaktery są w porządku, to nie raz dochodziło między nami do nieporozumienia, kiedy wkraczaliśmy na te tematy. I bardzo, ale to bardzo, nieszanowanie środowiska, śmiecenie, palenie nie wiadomo czego :(
Co lubię w ludziach? Specyficzne poczucie humoru, nie potrafię tego określić w kilku słowach, a nie ma sensu rozpisywać się, musielibyście po prostu poznać moje przyjaciółki, żeby zrozumieć. Lubię też ludzi z marzeniami i stawiających sobie cele, do których dążą, to sprawia, że ich podziwiam. Ciekawią mnie ludzie z nietypowymi zainteresowaniami lub ciekawym hobby :D
 

10. Czy jest coś czego czytelnicy Twojego bloga jeszcze o Tobie nie wiedzą, a nie było wcześniej okazji, aby o tym napisać?
 Jest bardzo wiele takich rzeczy, które chcę napisać, ale zamierzam to zrobić w odpowiednim czasie, mam już mniej więcej rozplanowane, co i kiedy :D

                                                                        -------------------------------------------------------------------------------------------


Problem dodawania do obserwowanych dalej aktualny, można go pominąć, postępując w sposób opisany na tym blogu: klik.
W następnym, albo jeszcze w następnym poście pochwalę się wam pewną wygraną i nie tylko. Będzie stosik, a reszta to niespodzianka, mam nadzieję, że wam się spodoba.
 Żegnam was cieplutko, w ten chłodny dzień(przynajmniej u mnie) i dziękuję za odwiedziny, komentarze itp. :*


środa, 22 stycznia 2014

Ulubione cz.3- FILMY


FILMY

To już, albo dopiero 3 post z serii "Ulubione <3". Jak widzicie powyżej zrobiłam taki skromny banerek, który przedstawia moje beznadziejne umiejętności graficzne, no cóż.. Obejdzie się bez dalszego komentarza:)
 Obiecałam sobie dodawanie postów z soboty na niedziele i ostatnio ciągle się spóźniam, ale to niestety u mnie normalne, mam kłopoty z punktualnością, ale tym razem mam usprawiedliwienie, studniówka!!! Było świetnie, szkoda, że oznacza ona, 100 dni do matury, a właściwie to już nie sto, trzeba wziąć się za naukę. Szukam motywacji :)

A teraz do rzeczy, przedstawiam wam mój TOP filmowy (ponownie za jakiś czas pojawi się u góry taka zakładka). Kolejność nie ma znaczenia, podzielę je mniej więcej gatunkowo. Filmy polecam, a zaraz dowiecie się dlaczego:D


  • Thriller
Kłamstwo

W campusie ginie młoda dziewczyna, nikt nie wie, kto jest mordercą. Grupa uczniów gra w grę "wilka", polega ona na wykryciu naznaczonego kłamcy. Jednak nie jest to takie proste i tym bardziej nie będzie, gdy uczniowie postanowią wciągnąć do zabawy całą szkołę, ogłaszając, że morderca dziewczyny jest na terenie campusu. 

Genialny film, podczas, które nie da się nudzić, pełen intryg, kłamstw i na prawdę trzeba wytężyć umysł, jeśli chce się samemu wykryć kłamcę i uwierzcie mi, nie jest to łatwe zadanie, ja poległam, a film mnie zaskoczył. Długo nie mogłam o nim zapomnieć, wywarł na mnie duże wrażenie, a to lubię. Polecam każdemu, kto nie boi się wyzwań i lubi filmy z nutką horroru(to nie jest film krwawy, choć są sceny lekko o to zahaczające), a także tym , którzy lubią filmy z wyższej rangi. :D


  • Komedia

Agenci bardzo specjalni

Dwaj ciemnoskórzy agenci FBI w bardzo nietypowy sposób przeprowadzają swoje akcje, podczas nich zmieniają swoją tożsamość, co czasem nie do końca im wychodzi. Tym razem wcielają się w siostry Wilton.

Przezabawna komedia, słowo daję, nie oglądałam nigdy lepszej, za każdym razem uśmiałam się tak, że mój brzuch mówił dość. Z czystym sumieniem mogę przyznać, że oglądałam go ponad 10 razy i za każdym, bawił mnie tak samo, wszystkim, którym pokazałam, podobał się nie mniej. Wiele scen znam na pamięć, a i tak mnie śmieszą. Polecam gorąco:D



  • Katastroficzny, romans
Titanic

 Chyba zgodzicie się ze mną, że fabuły nie muszę nikomu opisywać, każdy
zna Titanica, albo chociaż o nim słyszał. Film historia i mimo, że tylko oparty na faktach, a historia Rose i Jacka to fikcja, wzrusza niesamowicie. Oglądałam wiele razy, a i tak płaczę w tych samych momentach. Wspaniały, a jeszcze gł aktor, Leonardo DiCaprio <3





  • Dramat, fantasy
 
  Nostalgia Anioła

14-letnia Susie Salmon zostaje, w bardzo okrutny sposób, zamordowana przez swojego sąsiada. Dziewczynka umiera, a jej oprawca żyje dalej na wolności. Obserwuje wszystko z nieba i nie może nic zrobić, kiedy jej morderca wybiera następną ofiarę.

 Niesamowity film, niesamowita książka(recenzja-klik). Żaden dramat nie wstrząsnął mną tak bardzo jak ten. Oglądałam go już dosyć dawno, a to tej pory myśląc o nim, czuję to ukłucie w żołądku. Może nie jest to film dla każdego, na pewno nie dla tych, którzy mają słabą psychikę, zbyt mocno się wzruszają, mają słabe nerwy, ale film jest warty obejrzenia i dużo uczy, zapamiętajcie "pozory mylą".


  • Dramat
October baby 

Nastolatka z wieloma problemami, m.in. akceptacji siebie. Pewnego dnia dowiaduje się skąd one się biorą. Gdy jej matka dowiedziała się o ciąży, chciała dokonać aborcji, jednak zabieg ten nie wyszedł tak jak powinien i dziewczynka przyszła na świat. Matka oddała Hannah do adopcji, jednak ta pragnie ją teraz odszukać.
Cudowny, myślę, że to odpowiednie określenie. Przekazuje bardzo ważne wartości, silne emocje i wzrusza. Oglądałam nie raz i zrobię to na pewno kolejny. Polecam:D 



W komentarzach możecie polecić mi filmy, które uwielbiacie, z każdego gatunku, począwszy od horroru po komedie romantyczną:D
Dziękuję:)

sobota, 21 grudnia 2013

Ulubione cz.2- książki!

W ankiecie wybraliście posta z ulubionymi książkami i na to po cichu liczyłam, bo zaplanowałam sobie już, że w raz z nim dodam nową stronkę, którą możecie zobaczyć w powyższym pasku, tam będą moje topy książkowe, które będą się, mam nadzieję, zmieniać, bo w końcu tyle jest wspaniałych książek. No to zaczynamy!
 Kolejność jest przypadkowa, przedstawiam wam moje ulubione książki i te, które najbardziej zapadły mi w pamięć:D

"Melancholia sukuba", właśnie nie dawno skończyłam ostatnią część tej serii i bardzo żałuję, że nadszedł czas na spektakularny THE END. Bardzo polubiłam główną bohaterkę, wartką akcję książki, pikantne fragmenty i drugoplanowych bohaterów. Mimo, że pod koniec seria, straciła dla mnie trochę uroku, to i tak bardzo polecam całą serię:D


"Harry Potter" i z czystym sumieniem mogę stwierdzić, że cała seria jest w moim TOPie Książkowym, choć jestem dopiero przy 5 części:D A czym mnie Harry zauroczył? Jeśli czytaliście ostatnie kika postów, to doskonale znacie odpowiedź na to pytanie, a jeśli nie to serdecznie zapraszam:D


"Nostalgia Anioła". Tą książkę zapamiętałam bardzo dobrze, mimo że film podobał mi się nieco bardziej(jeden z bardzo niewielu przypadków), to i tak książka znajduje się w moich TOPach. Niesamowita historia, urzekająca i miażdżąca serca. Smutna a zarazem piękna. Gorąco polecam:D


 "Ostatnia piosenka", książka dzięki której tak bardzo pokochałam czytanie, choć czytałam ją dawno, dawno temu, pamiętam ją bardzo dokładnie i zamierzam poznać ją po raz kolejny. Dziękuję Nicholasowi Sparksowi za tą świetną książkę:D


 "Slumdog. Milioner z ulicy" ta książka wyryła mi się grubymi literami w pamięci. Coś niesamowitego, a film oddaje tylko odrobinę doskonałości tej książki. Choć można by zarzucić jej jakieś nieważne szczególiki, to dla mnie jest świetna i nie mam zamiaru jej nic wytykać.


 Choć wiele osób odwraca się teraz od "Zmierzchu", ja pozostaję jego fanką, książka mnie oczarowała, film rozczarował. Jednak ja książkę wspominam bardzo dobrze. Może moje ponowne spotkanie z tą pozycją mogłoby już nie być tak udane, dlatego kiedyś mam nadzieję, to sprawdzić, ale jak na razie "Zmierzch" pozostaje w moich TOPach. :D



A wy jakie ksiązki uwielbiacie, które najbardziej zapadły wam w pamięć?
Które byście mi polecili?
Możecie to zrobić tutaj--> klik

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Chcę was zaprosić do licytacji różnych przedmiotów wykonanych techniką handmade. Pieniądze z tej akcji wędrują na operację dla chłopczyka, który urodził się z połową serca. Ja zrobiłam bransoletkę, którą możecie wylicytować tutaj---> klik.

sobota, 16 listopada 2013

Ulubione cz.1- SERIALE

Jakiś czas temu stwierdziłam, że od początku prowadzenia bloga, strasznie go zaniedbywałam, więc teraz zwracam się do niego z uprzejmą prośbą o wybaczenie i ruszam z nową, zdwojoną siłą. Tym bardziej, że teraz będę mieć więcej czasu, bo muszę się wam pochwalić, we wtorek zdałam teorię na prawko 72/74 punkty. Jestem taka so, so happy :) Teraz tylko, albo aż :( egzamin praktyczny, ale mam troszkę czasu, bo jeszcze kilka jazd. Trzymajcie kciuki, albo po prostu czytajcie, to co piszę :D

Od dnia dzisiejszego, raz w miesiącu, czekają was posty na temat moich ulubionych... To zależy od was, jak zagłosujecie w ankiecie. Dzisiaj SERIALE, a w grudniu ulubione: filmy/ lektury/itd. Więc ankieta po prawej, zaznaczcie sobie myszką i wtedy uda wam się przeczytać, bo nie umiem zmienić kolory czcionki:D

SERIALE, które UWIELBIAM

  •  THE VAMPIRE DIARIES
    Pamiętniki Wampirów

    Uwielbiam, oglądam regularnie i nie jestem w stanie przegapić żadnego odcinka. O czym jest możecie przeczytać tutaj (klik). Ulubieni bohaterowie: Damon, Caroline, Katherine. W tym serialu zakochałam się od 3 odcinka i wtedy zaczął się kilkudniowy maraton.
    A za co go tak bardzo lubię? Za niesamowity klimat, barwne postacie, wampiry, które wydają się tak realne w swojej nierealności, za Damona, cięty język Caroline, przystojnych aktorów, za fabułę i za to, że nigdy mnie nie nudzi. Może ostatnio troszkę za dużo tych  dobbelangerów (you know what i mean--> sobowtórów), ale i tak mam przeczucie, wiem, że się nie zepsuje.


  • PRETTY LITTLE LIARS
    Słodkie Kłamstewka
    Nie lubię polskiej nazwy tego serialu, od początku byłam tak przyzwyczajona do ang. wersji, że kiedy koleżanka zapytała mnie, czy oglądam Słodkie Kłamstewka, nie wiedziałam, o jaki serial chodzi...  Pokochałam go od samego początku, może nie tak bardzo jak Pamiętniki, ale i tak go uwielbiam. Za co? Za motyw kryminalny, za 4 bohaterki, które bardzo lubię (choć czasem ich zachowanie niesamowicie mnie denerwuje), za nieprzewidywalność i za wiele więcej, ale nie będę was zanudzać. Moją ulubienicą jest Hanna, ale lubię też Spencer.  Ostatnio mam pewne obawy, bo troszkę dużo jest naciągnięć, ale miejmy nadzieję, że pozostanie na poziomie poprzednich sezonów. Więcej tutaj (klik).


  • AMERICAN HORROR STORY
    Jak ja tego dawno nie oglądałam, stanęłam na początku 2 sezonu i nie mam, kiedy nadrobić choć trochę odcinków, ale na pewno to zrobię.
    Serial opowiada losy ludzi, którzy muszą zmierzyć się z siłami nadprzyrodzonymi, duchami, które tak łatwo nie dadzą im spokoju. Jest to mrożąca krew w żyłach historia, mimo banalnego pomysłu, zekranizowana znakomicie i wierzcie mi, mnie trudno przestraszyć horrorem, a tutaj serce biło mi, a raczej waliło, ze strachu, wiele razy. Serial dostał wiele nagród, co jest kolejnym plusem. I taki mój osobisty plusik za postać Tate Langdona (poniżej zdj.). Jedyny minus za "hektolitry" krwi, horrory opierające się na straszeniu w ten sposób, uważam za badziewie i omijam szerokim łukiem, nie lubię tego widoku, ale dla tego serialu, potrafię to przecierpieć.


  • RAVENSWOODNowy serial, nawiązujący do Pretty Little Liars i zapowiada się dosyć ciekawie, ale w tym wypadku przy wypisywaniu minusów, mogłabym was zanudzić na śmierć, więc się powstrzymam. Napiszę tylko, że trochę tutaj za dużo naciągania i ściągania pomysłów od innych ekranizacji , ale mimo wielu negatywnych ocen, mi ten serial pod kilkoma względami się podoba, ma swój klimacik i ciekawy pomysł na fabułę z tą klątwą. Nie jest najlepszy, PLL wolę dużo bardziej, ale jeszcze dam mu szansę. Polubiłam Remy i te jej nietypowe włosy.












SERIALE, które oglądam SPORADYCZNIE:
  •  RODZINKA.PL

    Jak ja to lubię. Chyba każdy kojarzy ten serial. Coś świetnego na poprawienie nastroju, takie to śmieszne. A Kacperka, to uwielbiam.







  • PRZYGODY MERLINA
    Oglądam, gdy akurat trafię w telewizji
    , niektóre odcinki po kilka razy. Świetny serial, zabawny, zawiera motywy fantastyczne i co tu dużo pisać, na prawdę ciekawy. Przedstawia magię w troszkę inny sposób niż ostatnio jest to "modne". Bardziej magicznie, przynajmniej ja odniosłam takie wrażenie.


MAM ZAMIAR UZALEŻNIĆ SIĘ OD:
  • THE ORIGINALS

    Słyszałam, że jest genialny, niektórzy twierdzą, że nawet lepszy niż Pamiętniki Wampirów, do których nawiązuje. To niesamowite wyzwanie! Nie wiem jak mogłam nie słyszeć o nim wcześniej. Niedługo planujemy z przyjaciółką całonocny maraton, gdy uzbiera się trochę więcej odciników i myślę, że szybko przeniesie się on, do 1. kategorii seriali.
    Opowiada o rodzinie pierwotnych, z której znamy już m.in. Klausa (tak to ten z tym świetnym akcentem).



Chyba już wszystko, trochę tego jest, ale i tak to nie tyle ile miało być początkowo, gdybym miała zrobić kategorię- seriale, które oglądałam, to byłby chyba najdłuższy post w historii blogspota. Bo oglądałam na prawdę dużo seriali, m. in. Czarodziejki, a nawet w pewnym momencie owinęłam się o Modę na sukces (ale to było dawno, dawno temu). Czarodziejki swego czasu bardzo lubiłam. Ogólnie mam coś z zamiłowania do seriali z elementami fantastyki.
Na dzisiaj kończę, mam nadzieję, że przetrwaliście do końca, za komentarze dziękuję, zapraszam do ankiety i za tydzień widzimy się, tym razem na recenzji książki pt. "Jak ona mogła?" .
Do zobaczenia <3